ZAREJESTRUJ SIĘ
  PRZYPOMNIJ HASŁO
Pamiętaj mnie
 
 dodaj wizytówkę


START
FORUM
NIERUCHOMOŚCI
GADUGADU
MULTIKINO
KONKURSY
KONTAKT
RESTAURACJE
KOŚCIOŁY
Filmy
• AVATAR w TV (10)
• 2012 (2)
• Bękarty wojny (8)
• Wyspa Nim (2)


Aktualności Kabackie
Ogólne
Integracja
Praca dam
Praca szukam
Nieruchomości
Filmy
Bazar
Konkursy
Kościoły
FORUM: Filmy
Forum dla miłośników kina na Ursynowie.
Pozytywna krytyka filmowa.
 
Filmy
FORUM
• 2012
  Autor:  PiOTR PiEńKOSZ    
  Data:  2009-11-16 06:30:00
  ODPOWIEDZ

powiadom o odpowiedziach
rozwiń wątek

2012: USA, Kanada 2009. Reżyseria: Roland Emmerich. Scenariusz: Roland Emmerich, Harald Kloser. Wystąpili: John Cusack, Amanda Peet, Chiwetel Ejiofor, Oliver Platt, Danny Glover. Czas trwania: 158 min.
gatunek: science fiction/katastroficzny
sugerowany wiek: od 12 lat



Według starożytnego kalendarza Majów wraz z nadejściem 21 grudnia 2012 roku zagładzie ulegnie cała nasza cywilizacja. Tego dnia z powierzchni ziemi ma zniknąć pod głębią fal ostatnie bezpieczne dla człowieka miejsce. Ostateczną katastrofę ma poprzedzić seria mniejszych, choć równie groźnych kataklizmów: gigantycznych tsunami, wybuchów wulkanów, zabójczych dla istot żywych wahań temperatur czy wreszcie potężnych trzęsień ziemi. Tej plagi nieszczęść na własnej skórze mają doświadczyć także filmowi bohaterowie. Początkowo traktują oni apokaliptyczne przepowiednie jako swoiste banialuki. Kiedy jednak zapowiedzi zaczynają pokrywać się z wynikami badań naukowych momentalnie przestaje być zabawnie. Ludzie zaczynają szukać dla siebie ratunku, bo nieuchronnie zbliża się Armagedon…

„2012” jest filmem o dwóch różnych obliczach. Pierwsze z nich to znak firmowy Emmericha, czyli oczywiście efekty specjalne. Reżyser przechodzi samego siebie, gdyż jego najmłodsze kinowe dziecko jest jeszcze bardziej spektakularne i pełne rozmachu aniżeli poprzednie obrazy. Na ekranie niemalże bez przerwy jest więc głośno, akcja nie zwalnia ani na moment, a katastrofa goni tu katastrofę. Drugie oblicze produkcji nie wygląda już tak oszałamiająco. Fabuła opiera się wyłącznie na schematach, twórcy nawet nie próbują zaskoczyć nas oryginalnością. Banalne kreacje stworzyli aktorzy, choć to głównie zasługa słabego scenariusza. Zapewne niewiele wysiłku włożono w przygotowanie dialogów, które rażą swoją prostotą. To wszystko zaś sprawia, że po kilkunastu minutach cieszenia oka zapierającymi dech w piersiach efektami specjalnymi, oglądanie „2012” zaczyna widza po prostu męczyć. „2012” nie jest pierwszym obrazem Emmericha, w którym kreśli wizję końca świata z powodu szalejącej natury. Kilka lat temu nakręcił on głośne „Pojutrze” o wielkim zlodowaceniu planety. Produkcja okazała się kasowym przebojem, jednak równie dużo co pieniędzy zebrała ona negatywnych opinii ze strony krytyków. Zarzucali oni filmowi, że poza efektami specjalnymi nie ma w niej tak naprawdę czego oglądać. Podobnie jest w przypadku „2012”. Widać czas płynie, a Emmerich niczego się nie nauczył. Duża część jego obrazów zamiast wybitnymi dziełami pozostaje jedynie wystawnymi widowiskami z fatalną fabułą.
OCENA: 3/6


PREMIERA W MULTIKINIE: 11-11-2009 CENY BILETÓW: 17-26 PLN

Za tydzień recenzja filmu [Rec] 2

• 2012  [PiOTR PiEńKOSZ]   
2009-11-16 06:30:00
• 2012  [Kordian]  
2009-11-19 00:26:17
rozwiń wątek
REKLAMY